Planowanie, mój sposób na rozwiązywanie dylematów

Planowanie, mój sposób na rozwiązywanie dylematów

Dzwoni budzik. Bardzo rano, bardzo wczesne rano. 3.30 czy 4.30, ustawiony nierzadko na dwóch komórkach i jeszcze budziku. Przecież samolot czy pociąg nie poczeka, autokar także. A tam (gdzieś) czekają na mnie ludzie...
Chcę i życzę sobie ….

Chcę i życzę sobie ….

Tak, bo ja chcę. Jak dziecko tupnąć nogą i światu zakomunikować. A Ty? Czego sobie życzysz na najbliższe miesiące? Czy mając marzenia, przekuwasz je na cele i działania? A może nie masz w zwyczaju ustalać planów, celów,...
Systematycznie, to znaczy jak?

Systematycznie, to znaczy jak?

Systematyczność. Zrozumiałam to magiczne słowo. Dotarło do mnie tak na maxa w tym roku.  Chociaż od zawsze (jak sięgam pamięcią) byłam zwolenniczką planowania, działania według metodyk, to działania i moja praca w tym roku,...
(Nie)spodziewane wydatki

(Nie)spodziewane wydatki

A jednak zapomniałam – rachunek za energię! No tak on przecież jest co dwa miesiące. I muszę jeszcze pamiętać o ubezpieczeniu – przecież za mieszkanie w tym miesiącu muszę zapłacić. Świetnie – kto wymyśliłby lepiej...